Od stycznia do końca lipca borelioza „zmusiła” do wizyt u lekarza 7150 pacjentów na Podkarpaciu – alarmuje NFZ w Rzeszowie.
Pierwsze osobniki kleszczy, które roznoszą boreliozę, stają się aktywne już na przełomie lutego i marca. Kleszcz może mieć wielkość główki od szpilki, ale po najedzeniu się zwiększa swój rozmiar wielokrotnie. Czeka na żywiciela na krzewach, w trawie, w miejscach wilgotnych. Ich ukąszenie, choć bezbolesne, może wiązać się z ryzykiem zakażenia chorobami odkleszczowymi.
Borelioza, inaczej choroba z Lyme, to choroba bakteryjna. Niewielki odsetek kleszczy jest nosicielami i nie każdy kontakt z zakażonym kleszczem powoduje zachorowanie, ale jeśli borelioza się rozwinie, może prowadzić do poważnych powikłań.
Leczenie jest bezwzględne
Borelioza może rozwijać się w ciągu miesięcy, a nawet lat. Bezwzględnie trzeba ją leczyć. Dlatego już pierwsze objawy wymagają antybiotykoterapii.
Badanie kleszcza pozwala jedynie określić, czy jest on nosicielem krętków Borrelia. Dodatni wynik nie potwierdza przeniesienia krętków do organizmu ludzkiego. Nie można zatem na podstawie badania kleszcza potwierdzić, że doszło do zarażenia u człowieka.
– Takie badanie, zgodnie z przepisami, nie może być uznane za badanie diagnostyczne. Co więcej, nie jest także rekomendowane przez gremia naukowców oraz specjalistów w dziedzinie chorób zakaźnych – informuje Monika Pintal-Ślimak, prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych.
Usunąć jak najszybciej
Im dłużej kleszcz ma kontakt z krwią człowieka, tym większe jest ryzyko zakażenia. Znaczący wzrost ryzyka zakażenia bakterią przenoszoną przez kleszcze pojawia się po 36 godzinach od momentu wkłucia.
W aptekach są odpowiednie narzędzia do bezpiecznego i skutecznego, samodzielnego usuwania kleszczy. Wszystkie z nich gwarantują bezpieczne uchwycenie kleszcza bliżej skóry i skuteczne wyciągnięcie go. Nie czekaj na pomoc lekarską, bo niepotrzebnie zwiększasz ryzyko zachorowania na choroby wywołane drobnoustrojami przenoszonymi przez te pajęczaki.
Czego nie robić?
Pamiętaj aby kleszcza nie wyciągać „gołymi” palcami, nie rozgniatać, nie wyciskać, nie wykręcać, nie przypalać, nie smarować tłustymi substancjami lub innymi chemikaliami (np. kosmetykami do ciała, oliwą z oliwek)ii nie usuwać igłą.
Porady lekarza mogą wymagać nieliczne sytuacje, w których wystąpiło zaczerwienie i/lub obrzęk, w miejscu wkłucia i/lub wokół niego po całkowitym lub niecałkowitym usunięciu kleszcza (w sytuacjach gdy pozostał duży fragment), wystąpiły nagłe i inne poważne objawy, np. wysoka gorączka, nudności i wymioty, bóle głowy lub objawy neurologiczne.
Każda poradnia Podstawowej Opieki Zdrowotnej jest wyposażona w odpowiedni sprzęt medyczny, co umożliwia lekarzowi rodzinnemu podjęcie prostych procedur. Jeśli lekarz zadecyduje o konieczności interwencji chirurgicznej, pacjent otrzyma odpowiednie skierowanie na dalsze leczenie.
Jak wyglądają podkarpackie statystyki?
– Przenalizowaliśmy cały 2024 rok – mówi Rafał Śliż, rzecznik podkarpackiego NFZ. Wirusowe zapalenie mózgu wywołane przez wirusy przenoszone przez kleszcze były powodem wizyty u lekarza 28 pacjentów. Ale sama choroba z Lyme została potwierdzona aż u 9 359 pacjentów!
Obecny rok, wcale nie jest lepszy, od stycznia do końca lipca borelioza „zmusiła” do wizyt u lekarza 7150 pacjentów. – Nieleczona borelioza w wielu przypadkach oznacza poważne konsekwencje w przyszłości – przypomina Rafał Śliż.
Gdzie szukać dodatkowych informacji?
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!