W poniedziałek, 9 marca, po godz. 12, dyżurny policji w Rzeszowie otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu na ulicy Beskidzkiej. Mundurowi na terenie prywatnej posesji zastali staranowane ogrodzenie, przewróconego na bok Opla i jego 47-letniego kierującego.
- Policjanci szybko ustalili prawdopodobną przyczynę zdarzenia, po sprawdzeniu kierującego na alkohol. Okazało się, że 47-latek miał w organizmie 1,36 promila alkoholu - poinformowała podkom. Magdalena Żuk, rzecznik rzeszowskiej policji.
Funkcjonariusze zatrzymali 47-latka i doprowadzili go do policyjnej izby zatrzymań. Już w najbliższym czasie mężczyzna usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
- Musi się liczyć także z dotkliwymi konsekwencjami finansowymi - zapowiadają policjanci.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!