Niezmiennie utrzymują się opady śniegu i bardzo trudne warunki na drogach. Mieszkańcy narzekają na nieodśnieżone chodniki. Autobusy MPK notują kilkudziesięciominutowe opóźnienia. Od środy rzeszowska policja zanotowała na rzeszowskich drogach kilkadziesiąt kolizji.
W czwartek miasto podziękowało mieszkańcom za spokojną, rozsądną jazdę oraz stosowanie się do apeli służb.
- Prosimy jednocześnie o wyrozumiałość – miejskie służby pracują nieprzerwanie, jednak ze względu na utrzymujące się opady śniegu prace muszą być wykonywane cyklicznie i regularnie - wyjaśnia Beata Sander z Urzędu Miasta w Rzeszowie.
Jak zapewnia, sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a działania będą kontynuowane tak długo, jak będą tego wymagały warunki pogodowe.
W nocy znów sypnęło
Służby odpowiedzialne za zimowe utrzymanie miasta przez całą noc odśnieżały drogi i chodniki. - Do 2.00 w nocy główne ciągi komunikacyjne doprowadzone zostały do dobrego stanu – jezdnie były czarne i przejezdne - twierdzą urzędnicy.
- Niestety, w godzinach nocnych ponownie rozpoczęły się intensywne opady śniegu - ubolewają.
O godz. 3.30 rozpoczęto kolejną turę działań. Na drogi wysłano 30 pługopiaskarek, natomiast na chodniki 35 kolejnych pojazdów. Prowadzone są również intensywne prace przy odśnieżaniu ręcznym chodników, schodów i przystanków.
- W trakcie nocnych działań zużyto prawie 300 ton soli oraz około 10 ton piasku - przekazała Beata Sander.
130 osób walczy z zimą
Rano akcja pługowania i posypywania wydzielonych pasów ruchu, zatok dla autobusów, zatok przystankowych oraz skrzyżowań trwa nadal. W akcję angażowany jest cały specjalistyczny sprzęt. Od 7.00 do pracy wysłano kolejnych pracowników.
- Przy zimowym utrzymaniu miasta pracuje około 130 osób, głównie na chodnikach, schodach, peronach i przystankach - wyjaśnia Sander.
Zgodnie z prognozami opady śniegu mają utrzymywać się do godzin popołudniowych. Około godz. 17.00–18.00 – spodziewany jest spadek temperatury. Do tego czasu służby planują uporządkować całe miasto, zanim śnieg zostanie zmrożony.
Za odśnieżanie miasta odpowiedzialne jest Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Rzeszowie.
Policja apeluje o rozwagę
Podkarpacka policja apeluje o rozwagę na drogach. Szczególnie uważać trzeba w pobliżu lasów i zbiorników wodnych - jezdnia może tam być szczególnie śliska. Należy zachować ostrożność w pobliżu przejść dla pieszych.
- Uważajmy też przy dojeżdżaniu do nich. Jeżeli pieszy wejdzie na przejście, kierujący samochodem może nie wyhamować - ostrzegają policjanci Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
Apel kierują również do pieszych, by nie wchodzili bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd. Nawet na przejściu dla pieszych należy się upewnić, czy kierujący zdąży zatrzymać pojazd.
Noś odblask!
Każdy pieszy i rowerzysta powinien również pamiętać o swoim bezpieczeństwie i zadbać o to, aby być widocznym. Kamizelka odblaskowa, breloczek, opaska, czy nawet zwykła latarka sprawią, że jest się lepiej widocznym dla nadjeżdżających kierowców.
Policja przypomina, że każdy pieszy, który porusza się po zmierzchu po drodze poza obszarem zabudowanym, musi mieć odblask widoczny dla kierujących.
Przepisy ruchu drogowego nie nakładają obowiązku używania odblasków w obszarze zabudowanym, ale ich noszenie w dużym stopniu poprawia widoczność. Dają kierowcom cenny czas na podjęcie prawidłowej reakcji - często ratującej zdrowie i życie.
- Prędkość dopuszczalna nie zawsze oznacza prędkość bezpieczną! - przypominają funkcjonariusze.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!