Do tragedii doszło w Wielki Piątek, 3 marca, po godz. godz. 16. 63-letni mieszkaniec Rzeszowa, kierujący motocyklem Yamaha, jechał z 12-latkiem, w kierunku Wysokiej Głogowskiej.
- Na łuku drogi najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawą stronę jezdni, po czym uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji - poinformowała rzeszowska policji.
Pomimo udzielonej na miejscu pomocy, życia 63-latka nie udało się uratować. 12-letni chłopiec, z obrażeniami nie zagrażającymi życiu, został przewieziony do szpitala.
Policjanci, pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady niezbędne do ustalenia szczegółowych okoliczności zdarzenia.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!