MIEJSCE NA

TWOJĄ REKLAMĘ

+48 572 903 602

[email protected]
Pogoda

W łańcuckiej Storczykarni zakwitły Cattleye po Potockich

09:53
Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

W Storczykarni Muzeum – Zamku w Łańcucie zakwitły Cattleye. Wiele z nich to historyczne okazy, pamiętające czasy Potockich, dawnych właścicieli rezydencji.

– Królowe orchidei najpiękniej i najokazalej kwitną w listopadzie. Cattleye tworzą różowo-fioletową aleję Storczykarni – wyjaśnia Joanna Garbulińska-Charchut z łańcuckiego zamku.

Inicjatorem utworzenia tego miejsca był Roman Potocki – III ordynat łańcucki i miłośnik tych wyjątkowych roślin. Kiedy Potoccy mieszkali w Łańcucie, orchideami dekorowano pokoje i jadalnie. Wówczas kwiaty wymieniano dwa razy w ciągu dnia, a ich kolor dobierano do zastawy stołowej.

Cattleye, z których słynął łańcucki Zamek, były podziwiane przez arystokrację oraz koronowane głowy z Europy i świata. Gdy zmarł Roman Potocki, jego żona Elżbieta poleciła ściąć wszystkie kwiaty storczyków i złożyć razem z nim do grobu.

Po II wojnie światowej, na terenie obecnej Storczykarni działało Państwowe Gospodarstwo Rolne. Tu orchidee hodowano z przeznaczeniem na sprzedaż w kwiaciarniach. Wówczas storczyki nie były udostępniane dla zwiedzających. To zmieniło się w 2007 r., po rewitalizacji Storczykarni.

Aktualnie orchidee po Potockich oraz inne egzemplarze storczyków można oglądać przez 7 dni w tygodniu. Ekspozycja będzie czynna także w czasie dwumiesięcznej przerwy konserwatorskiej w Muzeum, gdy ekspozycje zamkowe będą niedostępne dla turystów.  Przerwa konserwatorska w łańcuckim zamku potrwa od 16 listopada br. do 14 stycznia 2026 r.

Polecane Firmy

Dodaj firmę
Brak firm do wyświetlenia.

Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę

Polecane Inwestycje

Dodaj inwestycję
Brak inwestycji do wyświetlenia.

Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję

Komentarze

0 komentarzy

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!