Sąd Okręgowy w Rzeszowie nie miał wątpliwości – 18-letniego Kyrylo H. z Ukrainy ma spędzić 11 lat za kratkami za usiłowanie zabójstwa swojej rodaczki.
Wyrok, dodajmy że nieprawomocny, zapadł w piątek (20 czerwca). Kyrylo H. wysłuchał go w obecności tłumacza i dwóch policjantów, którzy na ogłoszenie wyroku przywieźli go z tymczasowego aresztu.
Sędzia Marzena Ossolińska-Plęs, przewodnicząca składu orzekającego, odczytała tylko wymiar kary dla Kyryla H. Uzasadnienia nie poznaliśmy, bo proces miał wyłączną jawność.
18-letni Kyrylo H. za usiłowanie zabójstwa swojej rodaczki, 14-letniej Anastazji, został skazany na 11 lat więzienia (groziło mu 25 lat), przez 8 lat nie może się zbliżać do nastolatki na odległość nie mniejszą niż 50 metrów. Ma jej też zapłacić 60 tys. zł zadośćuczynienia.
Po wyroku, prokurator Maciej Jaskólski z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie powiedział, że żaden wyrok nie przywróci Anastazji poczucia bezpieczeństwa.
– Dziewczynka została okaleczona na całe życie – fizycznie i psychicznie. Mam nadzieję, że ten wyrok przywróci jej poczucie sprawiedliwości – stwierdził prokurator Jaskólski.
Wyrok wobec Kyrylo H., obywatela Ukrainy, zapadł po czterech rozprawach. Proces młodego bandyty rozpoczął się w kwietniu br.
Cud, że żyje
Kyrylo H. zaatakował Anastazję T. 13 listopada 2023 r. przy ul. Mikołajczyka w Rzeszowie. Oboje mieszkali w tym samym – nr 12, ale się nie znali. Kyrylo H. miał wtedy 16 lat, Anastazja – 12.
Dziewczynka była przypadkową ofiarą dziś 18-letnieg Kyryla H. Anastazja cudem przeżyła, była w farmakologicznej śpiączce.
Ukrainiec chciał swojej rodaczce ukraść pieniądze i telefon. Anastazja wtedy szła do „Biedronki”. Wcześniej rozeszła się z matką. Ta odebrała telefon od córki, usłyszała w paru zdaniach, co spotkało 12-latkę.
Kyrylo H. zadał Anastazji cztery ciosy nożem w okolice głowy i szyi. Straciła wzrok w lewym oku.
Kyryla H. zatrzymano dzień po zdarzeniu w wyniku policyjnej obławy. Dzień wcześniej Ukrainiec w parku Sybiraków próbował zaatakować inną nastolatkę. Jej udało się uciec.
Kyrylo H. przez długie miesiące przebywał w poprawczaku w Dominowie pod Lublinem, ale tam wychowawcy mieli z nim udrękę. W grudniu 2024 roku Ukrainiec trafił do aresztu dla dorosłych.
I jako dorosły był też sądzony. Biegli psychiatrzy, którzy go badali, twierdzą, że Kyrylo H. jest tak zdemoralizowany, że może ponownie chcieć kogoś pozbawić życia.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!