Bycie niepełnoletnim nie zwalnia z odpowiedzialności karnej. Przekonał się o tym 15-letni chłopak z Rzeszowa.
W drugiej połowie sierpnia kryminalni rzeszowskiej komendy otrzymali informację o włamaniu do altanki ogrodowej przy ulicy Kresowej w Rzeszowie. Łupem włamywacza padł agregat prądotwórczy oraz kosa spalinowa wraz z akcesoriami. Pokrzywdzony straty wycenił na 950 zł.
Funkcjonariusze ustalili, że do altanki włamał się 15-letni mieszkaniec Rzeszowa. W trakcie przeszukania domu, w którym mieszka, policjanci w garażu znaleźli skradziony sprzęt. 15-latek trafił do komisariatu na ul. Wołyńskiej. Przyznał się do włamania i kradzieży.
O dalszym losie nastolatka i wymiarze kary, jaką poniesienie, zdecyduje sąd rodzinny.
Rzeszowska policja przypomina, że osoby po ukończeniu 13 lat, ale przed ukończeniem 17, roku życia odpowiadają przed sądem rodzinnym za przestępstwo, przestępstwo skarbowe, wszystkie wykroczenia lub wykroczenie skarbowe.
– Wszystkie osoby po ukończeniu 17 lat odpowiadają już jak osoby dorosłe. Sąd rodzinny wobec nieletniego może zastosować środki wychowawcze, lecznicze i poprawcze – wyjaśnia podkom. Magdalena Żuk, rzecznik rzeszowskiej policji.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!