W szpitalu zmarł 69-letni właściciel mieszkania przy ulicy Popiełuszki 12 w Rzeszowie, w którym 18 czerwca wybuchł pożar.
O śmierci Jerzego P. poinformował Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, która 1 lipca przejęło śledztwo w sprawie tragicznego w skutkach pożaru mieszkania.
Mężczyzna trafił do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej. Miał poparzone około 40 proc. powierzchni ciała. Życia Jerzego P. nie udało się uratować.
Pożar wybuchł w mieszkaniu na czwartym piętrze. Mieszkało w nim starsze małżeństwo: wspomniany Jerzy P. i jego żona – Ewa P. Z wieżowca ewakuowano 250 osób, 8 trafiło do szpitala.
Początkowo śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie. Dotyczy ono sprowadzenia pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach.
– Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 2 do 15 lat – przypomina prokurator Ciechanowski.
– Na obecnym etapie postępowania nie ustalono jeszcze przyczyny pożaru. Śledztwo prowadzone jest w sprawie – nikomu dotychczas nie przedstawiono zarzutów – zaznacza Krzysztof Ciechanowski.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!