Kary bezwzględnego więzienia za jazdę po pijanemu to rzadkość. Ale rzeszowski sąd bez taryfy ulgowej potraktował Mateusza S.
31-letni Mateusz S., mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego, nie spodziewał się, że tak szybko spotka go kara za jazdę po pijanemu i niezatrzymanie się do policyjnej kontroli.
Niespełna dwa tygodnie po zdarzeniu (31 maja), 31-latek został skazany przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie na rok więzienia. Bez zawieszenia. To wciąż rzadkość za jazdę „na podwójnym gazie”.
Pościg na S19
Być może sąd nie miał żadnej litości dla Mateusza S. dlatego, że już wcześniej był on karany za podobne przestępstwo, mężczyzna miał też sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Ale 31-latek z poprzedniego wyroku nic sobie nie robił. Ponownie wsiadł po pijanemu za kierownicę, tym razem Audi A6, 31 maja br., niedługo przed godz. 23:00.
Na policjantów natknął się na drodze ekspresowej S19, niedaleko Jasionki pod Rzeszowem. Sygnały, by się zatrzymał, Mateusz S. zignorował. Policjanci ruszyli za nim w pościg.
– Po uszkodzeniu koła, utracił panowanie nad pojazdem i został zatrzymany na poboczu – opisuje Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Mateusz S. miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Dożywotni zakaz jazdy
Postępowanie przeciwko Mateuszowi S. prowadzili funkcjonariusze Wydziału ds. Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, pod nadzorem rzeszowskiej prokuratury.
Wspólnymi siłami doprowadzili do ekspresowego wymierzenia Mateuszowi S. kary za drogowe przestępstwa. 31-latek został skazany w trybie przyspieszonym. Do jazdy po pijanemu się przyznał.
Oprócz kary więzienia, sąd wymierzył Mateuszowi S. dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wpłatę 15 tys. zł zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Mateusz S. stracił także audi. Prokurator Krzysztof Ciechanowski zaznacza, że wyrok wobec 31-latka jeszcze nie jest prawomocny.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!