- Powstanie park, który będzie służył mieszkańcom a ponadto oddzieli strefę mieszkalną od przemysłowej - zapowiedział w środę w mediach społecznościowych Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.
Stworzenie parku kieszonkowego na osiedlu Miłocin wybrali mieszkańcy podczas ubiegłorocznej edycji Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego.
W rejonie ulicy Parkowej zostanie posadzonych ponad 3500 roślin - drzew, krzewów i traw ozdobnych. - Ogłosiliśmy już przetarg, w którym wybierzemy wykonawcę tego zadania - zapowiedział Fijołek.
Internauci krytykują miasto. "Marnowanie pieniędzy" - komentują pomysł stworzenia parku kieszonkowego. "Przewalenie kupy kasy na zagospodarowanie pasa, który jeszcze nie został udostępniony deweloperom" - dodają inni.
Konrad Fijołek nie zgadza się z krytykami. "Inwestowanie w zieleń, w strefy wypoczynku i rekreacji dla mieszkańców jest ważne" - twierdzi prezydent Rzeszowa i przypomina, że ten projekt wybrali mieszkańcy podczas głosowania na inwestycji z RBO.
Miasto na oferty firm czeka do 28 maja. Zwycięska firma, oprócz posadzenia roślin, będzie musiała w parku zamontować osiem ławek, 5 koszy na śmieci, 4 stojaki rowerowe i 3 kosze na psie odchody. Wszystko ma być gotowe w cztery miesiące od podpisania umowy.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!