Dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów nie były wystarczającą przestrogą dla 50-latki, którą zatrzymali rzeszowscy policjanci. Kobieta po pijanemu spowodowała kolizję.
W ubiegłą środę ,przed godz. 13.30, dyżurny rzeszowskiej policji otrzymał informację, że na ulicy Wieniawskiego w Rzeszowie doszło do kolizji. Kierująca volkswagenem, stojąc w korku na skrzyżwaniu z sygnalizacją świetlną, skręcając w lewo uderzyła w toyotę.
– Następnie zatrzymała się, cofnęła i uderzyła w ten sam pojazd jeszcze raz, po czym odjechała. Została zatrzymana przez świadków kilkanaście metróww dalej – opisuje podkom. Magdalena Żuk, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie
Funkcjonariusze, którzy przyjechali na wezwanie, sprawdzili stan trzeźwości 50-latki. Ustalili, że miała w organizmie 2 promile alkholu. Do tego posiadała dwa zakazy prowadzenia pojazdów. Kobieta została zatrzymana i doprowadzona do policyjnej izby zatrzymań.
Dzień później mieszkanka Rzeszowie stanęła przed sądem i usłyszała wyrok w trybie przyśpieszonym – rok pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz karę grzywny w wysokości 10 tysiecy złoych.
Ponadto sąd nałożył na nią obowiązek zapłaty 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także przepadku na rzecz skarbu Państwa równowartości volkswagena w wysokości ponad 14 tys. zł.
Wyrok nie jest prawomocny.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!