Cztery osoby trafiły do szpitala w wyniku nocnego pożaru mieszkania w jednym z bloków przy ulicy Siemiradzkiego w Rzeszowie.
Pożar w mieszkaniu na trzecim piętrze wybuchł w piątek, po godz. 23:30. Zanim strażacy dojechali na miejsce, z mieszkań ewakuowały się 34 osoby. Ratownicy pomogli opuścić mieszkania kolejnym 20 osobom, wyprowadzili także siedem psów.
Do szpitala przewieziono cztery osoby. Akcja gaszenia pożaru trwała do 2:00 w nocy. Brało w niej udział sześć zastępów straży pożarnej. Przyczyny pożaru na razie nie są znane. Ustala je Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.
Jak poinformował bryg. Marcin Betleja, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, podkarpaccy strażacy w tym roku wyjeżdżali już do blisko 1000 pożarów w domach i mieszkaniach. Ponad 40 osób zostało rannych, 9 osób zginęło.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!