MIEJSCE NA

TWOJĄ REKLAMĘ

+48 572 903 602

[email protected]
Policja

Rzeszowskie CBZC zatrzymało w Niemczech pedofila-Polaka

07:52
Fot. Materiały policji

Fot. Materiały policji

Uwodził dzieci w internecie, namawiał je do wysyłania nagich zdjęć i filmów, a potem szantażował. Rzeszowscy funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 29-letniego Kamila S.

Ofiarą Kamila S., Polaka, ukrywającego się na terenie Holandii, a potem Niemiec, jak ustalili śledczy, padły dwie dziewczynki poniżej 15. roku życia. To one wysyłały 29-latkowi nagie zdjęcia, nagrywały dla niego filmiki, jak się masturbowały.

Jak twierdzi prokuratura, nastolatki były wykorzystywane seksualnie przez Kamila S. w latach 2019-2022. Poznał je w mediach społecznościowych, na których zarejestrował swoje fałszywe profile. Stopniowo zdobywał zaufanie dziewczynek.

Kamil S. uprawiał grooming, czyli uwodził dzieci w internecie. Gdy nastolatki wysłały mu nagie zdjęcia i filmy, zaczął je szantażować. Groził im, że materiały prześle do ich rodzin oraz znajomych. Zdjęcia i filmy 29-latek umieścił na zamkniętych forach pedofilskich.

Namierzenie internetowego pedofila nie było łatwe. Kamil S., jak ustalili śledczy, zmieniał co chwilę adresy zamieszkania, pracę, podawał się za inne osoby. Nie przeszkadzało mu to w aktywności na pedofilskich stronach internetowych.

Rzeszowscy policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości nawiązali współpracę ze swoimi kolegami z Niemiec. To z ich pomocą udało się zatrzymać Kamila S., stało się to już w maju br., ale policja dopiero teraz o tym poinformowała.

Dlaczego tak późno? Bo dopiero 20 sierpnia niemiecki sąd przychylił się do prośby polskich śledczych, by 29-latka przewieziono do Polski. Wiadomo, że Kamil S. od czerwca 2024 roku był ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania za przestępstwa seksualne.

26 sierpnia w rzeszowskim oddziale Prokuratury Krajowej mężczyzna usłyszał zarzuty m.in. zgwałcenia dziewczynek za pośrednictwem internetu (to zbrodnia), posiadanie treści pedofilskich, a także podszywania się pod inne osoby.

– Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, odmówił wyjaśnień, odpowiadając jedynie na pytania prokuratora – poinformował Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej.

Kamilowi S. grozi co najmniej 5 lat więzienia, maksymalna kara to dożywotnie więzienie. Mężczyzna, po tym jak został sprowadzony do Polski, cały czas przebywa w areszcie.

Polecane Firmy

Dodaj firmę
Brak firm do wyświetlenia.

Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę

Polecane Inwestycje

Dodaj inwestycję
Brak inwestycji do wyświetlenia.

Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję

Komentarze

0 komentarzy

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!