MIEJSCE NA

TWOJĄ REKLAMĘ

+48 572 903 602

[email protected]

Seniorka straciła ok. 200 tys. zł. Policjanci zatrzymali "odbieraka"

13:34
Fot. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Fot. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Kryminalni rzeszowskiej policji zatrzymali 34-latka ze Śląska, który brał udział w oszustwie "na wnuczka". Pieniądze straciła 81-letnia kobieta.

W ubiegły poniedziałek, przed godz. 17, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie otrzymał zgłoszenie, że na terenie jednej z miejscowości powiatu rzeszowskiego oszukano starszą kobietę.

Jak ustalili policjanci, ofiarą oszustów padła 81-latka, do której zadzwonił rzekomy wnuk. Z płaczem prosił o pomoc. Twierdził, że córka seniorki spowodowała wypadek z udziałem kobiety w ciąży.

"Wnuk" wmówił seniorce, że jej córka trafi do więzienia. By tego uniknąć, potrzebne są pieniądze na kaucję. Po chwili do 81-letniej kobiety, z zastrzeżonego numeru, zadzwoniła kolejna oszustka,.

- Przedstawiając się jako jej córka - relacjonuje asp. Joanna Banaś z KMP w Rzeszowie.

"Córka" potwierdziła, że spowodowała wypadek. Zmanipulowana seniorka uwierzyła, że jej córka potrzebuje pomocy i przygotowała pieniądze oraz biżuterię, po którą miał się zgłosić policjant.

- Spakowane do reklamówki pieniądze oraz biżuterię powiesiła na ogrodzeniu, po które przyszedł nieznajomy mężczyzna - opisuje dalej asp. Joanna Banaś.

Po niedługim czasie seniorka zadzwoniła do drugiej córki, która uświadomiła ją, że nie było żadnego wypadku i że została oszukana, jak się okazało na blisko 200 tysięcy złotych.

Kryminalni już następnego dnia wytypowali mężczyznę, który w tym procederze pełnił rolę tzw. odbieraka. W środę 34-letni mieszkaniec województwa śląskiego został zatrzymany na Śląsku.

- Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do rzeszowskiej komendy - przekazała Banaś.

Śledczy przedstawili 34-latkowi zarzut doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem 81-letnią mieszkankę powiatu rzeszowskiego. Częściowo przyznał się do winy.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, w czwartek Sąd Rejonowy zdecydował o aresztowaniu 34-latka na trzy miesiące. Za to przestępstwo może mu grozić nawet 8 lat pozbawienia wolności.

Policja po raz kolejny apeluje o szczególną ostrożność w kontaktach telefonicznych z nieznajomymi. Metoda wyłudzeń „na wnuczka” czy „na policjanta” ciągle stosowana jest przez oszustów.

- Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy. Każda telefoniczna próba podjęcia środków finansowych pod pozorem działań policji, bądź innych służb, oznacza oszustwo - podkreślają policjanci.

Polecane Firmy

Dodaj firmę
Brak firm do wyświetlenia.

Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę

Polecane Inwestycje

Dodaj inwestycję
Brak inwestycji do wyświetlenia.

Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję

Komentarze

0 komentarzy

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!