Stypendia od 16 do 24 tys. złotych otrzymało pięcioro rzeszowskich artystów. Wręczył im je prezydent Konrad Fijołek.
Stypendia Twórcze Miasta Rzeszowa wręczono po raz pierwszy w historii Rzeszowa. Do podziału było 100 tys. zł. O stypendia mogli się ubiegać ci, którzy ukończyli 26. rok życia, mają obywatelstwo polskie, prowadzą w mieście kulturalną działalność, swój projekt zrealizują w Rzeszowie, a jego efekty zobaczą mieszkańcy.
Stypendia w wysokości po 24 tys. zł otrzymali: związana z tańcem Marta Bury – na projekt „Maszyna synestezyjna”; tworząca sztuki wizualne Marta Krynica-Orzech – na projekt artystyczno-botaniczny „Przeciw zapomnieniu”, poświęcony Franciszkowi Kotuli.
Sztuki wizualne tworzy także Dominika Surmacz. Jej przyznano 20 tys. zł na projekt „Tworzone w przestrzeni” – cykl grafik warsztatowych łączących ślady codzienności ze sztuką. Po 16 tys. zł przyznano muzykowi Krzysztofowi Mroziakowi na projekt „Tu i teraz” oraz Marcie Ożóg (sztuki wizualne) na projekt „Przejścia – Proces Zapominania”.
Tutaj tworzyć
Marta Bury podziękowała władzom Rzeszowa za to, że wspierają stypendiami dojrzałych twórców. – Wspaniały pomysł. To dzięki niemu ściąga się do miasta uznanych, wspaniałych artystów – mówiła w poniedziałek Marta Bury, choć nie sądziła, że zostanie stypendystką.
– Mój projekt jest eksperymentem, ale wspaniale, że tak się stało. To jest też informacja dla nowej choreografii, że w Rzeszowie jest dla niej miejsce, że można tutaj tworzyć i starać się o stypendium. To także informacja dla tworzących w wolnym zawodzie artystów dojrzałych, że są dostrzegani – podkreśliła Marta Bury.
Krzysztof Mroziak podszedł do sprawy z humorem: – Po prostu dowiedziałem się o stypendium, złożyłem wniosek… i wygrałem.
Projekt Marty Krynickiej-Orzech sięga i etnografii i sztuk wizualnych. Do współpracy zaprosiła aktorów z teatru, dziękowała za to, że jej projekt doceniono. – To sygnał dla innych twórców, że to też jest potrzebne w tym naszym wymiarze właśnie kultury w naszym mieście – stwierdziła Krynicka-Orzech.
Dominika Surmacz zastanawiała się, na ile będzie mogła sobie pozwolić w realizacji swojego przedsięwzięcia. Dostała zapewnienie, że na wiele. – Mam nadzieję, że mieszkańcy się przyłączą do współtworzenia mojego pomysłu – podkreśliła.
Projekt Marty Ożóg łączy się z teatrem. – Postaram się dialogować z Józefem Szajną, ale przez pryzmat taki, który jest mi bliski w mojej twórczości prywatnej, czyli wchodzenie w takie osobiste nastroje. Chciałam przeanalizować proces zapominania i traumy poprzez pryzmat mój, przefiltrować to przez siebie – mówiła.
Stypendyści mają swoje projekty zrealizować do 31 grudnia.
– To naprawdę świetne projekty. Myślę, że nie tylko rozwijające artystów, ale bardzo wzbogacające kulturę rzeszowską, otwierającą oczy naszym odbiorcom, ale nie zapominając też o edukacji kulturowej i dziedzictwie kulturowym – zaznaczyła Katarzyna Pawlak, dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta Rzeszowa.
Nie tylko od czasu do czasu
Prezydent Konrad Fijołek pogratulował twórcom, że zostali pierwszymi w historii Rzeszowa takimi stypendystami.
– Bardzo nam zależy, żeby życie kulturalne miasta i obszar twórczości cały czas rozwijać. Zwracamy uwagę na to, by wiązać się twórcami, nie tylko od czasu do czasu, na jedną akcję, jeden spektakl, albo jeden wernisaż, tylko próbować zrobić to bardziej na stałe i stąd idea tych stypendiów – podkreślił prezydent Fijołek.
Fijołek chciałby, aby w przyszłości twórcze stypendia były jeszcze liczniejsze i jeszcze wyższe. Kolejny nabór na projekty od 1 stycznia do 30 czerwca 2026 roku odbędzie się we wrześniu.
Prezydentowi marzy się, by coraz więcej budynków aranżować na działalność kulturalną, jak np. zrobiono to z kamienicą przy ulicy Króla Kazimierza (znajduje się przy wyjściu z Rzeszowskich Piwnic). Miasto chce kulturę wpuścić do kamienicy przy Bardowskiego 2.
– Dyskutujemy z kolejami, żeby halę wachlarzową przejąć też na takie miejsce artystyczne. Tak sukcesywnie będziemy szli, aż na końcu dojdziemy do zamku Lubomirskich, i również tą przestrzeń wspólnie z marszałkiem zagospodarujemy – zapowiedział Konrad Fijołek.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!