Do zdarzenia w sylwestrową noc doszło na terenie jednego z podrzeszowskich hoteli. Dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie o bójce kilkunastu osób poinformowano ok. godz. 22.30.
Funkcjonariusze w jednym z pokoi zastali trzech młodych mężczyzn, którzy mieli zaczerwienienia na rękach i twarzach. Zostali zatrzymani i doprowadzeni do policyjnej izby zatrzymań.
Na miejscu zdarzenia policjanci odnaleźli także saszetkę, po którą po jakimś czasie zgłosił się chłopak. Okazało się, że on też uczestniczył w bójce. Nietrzeźwy 16-latek trafił do policyjnej izby dziecka.
Policjanci ustalili, że w hotelu kilka pokoi wynajęli pseudokibice i sympatycy Stali Rzeszów i Resovii. W pewnym momencie uczestnicy dwóch osobnych imprez w pokojach spotkali się na korytarzu.
- Wówczas doszło do konfrontacji, która przerodziła się w bójkę. W jej efekcie jeden z uczestników z obrażeniami głowy trafił do szpitala - poinformowała podkom. Magdalena Żuk, rzecznik rzeszowskiej policji.
Zabezpieczone na miejscu ślady i dowody analizowali policjanci z komisariatu w Trzebownisku, Wydziału Kryminalnego oraz Wydziału ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców KMP w Rzeszowie.
W ustalenie personaliów uczestników sylwestrowej bójki włączyli się także policjanci operacyjni z komisariatów miejskich.
W ciągu trzech dni policjanci zatrzymali 14 mężczyzn w wieku od 16-23 lat. Jeden z uczestników bójki sam zgłosił się do komendy. 10 pełnoletnim uczestnikom przedstawiono zarzuty udziału w bójce.
Jak ustalili policjanci, uczestnicy zdarzenia byli narażeni na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała lub utraty życia. Samo zdarzenie miało charakter chuligański.
Na wniosek śledczych z komisariatu w Trzebownisku, prokurator z Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie wobec 9 podejrzanych zastosował dozory policji połączone z zakazem opuszczania kraju.
O losie czterech nieletnich uczestników bójki zdecyduje Sąd Rodzinny.
Policjanci nadal prowadzą intensywnie czynności w tej sprawie. - Typują i ustalają personalia wszystkich osób, które tej nocy brały udział w zdarzeniu - dodała podkom. Żuk.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!