60-letni motocyklista zginął w porannym wypadku w podrzeszowskich Bratkowicach.
Do tragedii doszło we wtorek (29 lipca), przed godz. 8. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze rzeszowskiej ekipy wypadkowej, kierujący motocyklem malaguti, 60-letni mieszkaniec Rzeszowa, jechał w kierunku Trzciany.
– Najprawdopodobniej stracił panowanie nad motocyklem i doprowadził do wywrócenia się jednośladu. Następnie uderzył w bariery odgradzające chodnik od rowu, do którego wpadł. Niestety, mężczyzna poniósł śmierć na miejscu – poinformowała rzeszowska policja.
Na miejscu zdarzenia pracują policjanci, którzy ustalili już świadków. Wspólnie z prokuratorem z Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie przeprowadzą oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczą ślady niezbędne do ustalenia szczegółowych okoliczności wypadku.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!