Najbliższe dwa lata spędzi w zakładzie karnym 40-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego. Został zatrzymany przez dynowskich policjantów, kiedy przyjechał odwiedzić groby swoich bliskich.
W sobotę (1 lstopada), po godz. 13, policjanci z Posterunku Policji w Błażowej, w rejonie cmentarza w Kąkolówce, zwrócili uwagę na fiata. Za kierownicą siedział mężczyzna, który rysopisem łudząco był podobny do poszukiwanego mieszkańca tej miejscowości.
Policjanci potwierdzili swoje przypuszczenia. 40-latek w policyjnych systemach widniał jako osoba poszukiwana do odbycia kary dwóch lat pozbawienia wolności.
– Okazało się, że fiat, którym kierował mężczyzna, nie posiadał aktualnych badań technicznych, funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu – informuje Magdalena Żuk z KMP w Rzeszowie.
W poniedziałek mężczyzna trafił do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko rodzinie i kierowanie gróźb karalnych.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!