Cztery osoby ucierpiały w czterech wypadkach, do których doszło od piątku do niedzieli na drogach Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego. Policjanci zatrzymali także ośmiu nietrzeźwych kierowców.
W piątek, przed godz. 12.30, przy ul. Staroniwskiej 58-letni kierowca volkswagena (mieszkaniec województwa mazowieckiego), nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 17-letniemu rowerzyście. W wyniku zdarzenia, cyklista trafił do szpitala.
Tego samego dnia, po godz. 8.30 przy ul. Paderewskiego, 32-letnia kierująca hulajnogą elektryczną BOLT, mieszkanka Rzeszowa, jadąc w kierunku ul. Św. Rocha, zderzyła się czołowo z jadącą z przeciwka 16-letnią kierującą hulajnogą elektryczną Kamikadze.
Po zdarzaniu, obie kierujące rozjechały się. 16-latka, z uwagi na pogarszający się stan zdrowia, zgłosiła się do szpitala po południu. – Na szczęście, obrażenia jakich doznała, nie są poważne – poinformowała podkom. Magdalena Żuk, rzecznik rzeszowskiej policji.
W sobotę przed godz. 12, w Głogowie Małopolskim, przy ulicy Sikorskiego 68-letni rowerzysta, najprawdopodobniej w trakcie skręcania w prawo, nie zauważył nadjeżdżającej hondy i w rezultacie wjechał do przydrożnego rowu. Senior trafił do szpitala. W niedzielę, przed godz. 11, doszło do wypadku w Kąkolówce. 32-letni kierowca VW, mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocykliście, który jechał w kierunku Błażowej. Ranny 37-latek został przewieziony do szpitala. Wszyscy uczestnicy wypadków byli trzeźwi.
„Na podwójnym gazie”
Niestety, nietrzeźwych było ośmiu innych kierowców, których podczas minionego weekendu zatrzymali rzeszowscy funkcjonariusze.
W piątek, po godz. 9.30, dyżurny policji otrzymał informację od świadka, że w Tyczynie kierowca VW może być nietrzeźwy.Policjanci zatrzymali go do kontroli. Badanie wykazało, że 45-letni mężczyzna ma prawie 2,3 promile alkoholu w organizmie.
W sobotę policjanci na drogach Rzeszowa i powiatu prowadzili akcje „Trzeźwość”
Po godz. 7, w Świlczy, funkcjonariusze zatrzymali kierowcę Taty. 59-latek był nietrzeźwy, miał prawie 0,7 promila alkoholu w organizmie. O godz. 7.30, w Tyczynie mundurowi sprawdzili stan trzeźwości 40-letniego kierowcy VW polo – miał ponad 1,2 prom. alkoholu.
Po godz. 8.30, w Dynowie, przy ul. Węgierskiej, policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę seata. Okazało się, że 42-latek był pijany. Miał ponad 0,6 promila.
O godz. 10.30, przy ulicy Kwiatkowskiego, doszło do obywatelskiego ujęcia pijanego nietrzeźwego kierowcy audi. Policjanci, którzy pojechali na wezwanie, ustalili, że 58-latek był pijany – miał ponad 2,5 promlila alkoholu w organizmie.
Po godz. 11, mundurowi z Dynowa zatrzymali kolejnego nietrzeźwego kierowcę, tym razem citroena. 46-latek miał ponad 0,5 promila. Niemal w tym samym czasie w Zgłobniu funkcjonariusze zatrzymali do kontroli BMW. 47-latek miał w organizmie 0,6 promila.
Tego samego dnia, przed godz. 16, dzielnicowy z Trzebowniska sprawdził stan trzeźwości kierowcy opla. 46-latek był pijany, miał prawie 2,5 promila. – Wszyscy nietrzeźwi kierujący stracili już prawo jazdy – przekazała podkom. Magdalena Żuk.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!