Europarlament uchylił immunitety posłom prawicy: Patrykowi Jakiemu, Danielowi Obajtkowi (obaj z PiS) oraz Grzegorzowi Braunowi i Tomaszowi Buczkowi (obaj z Konfederacji). Wszyscy czterej mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej.
Obajtek i Buczek to europosłowie wybrani z list PiS i Konfederacji na Podkarpaciu. Obajtka chce rozliczyć prokuratura za to, że jako prezes Orlenu w 2023 r. zdecydował o wycofaniu ze sprzedaży na stacjach koncernu tygodnika "Nie" za okładkę z papieżem Janem Pawłem II.
Grafika przedstawiała Jana Pawła II opierającego się o pastorał z ukrzyżowaną na nim lalką-bobasem. Obajtek twierdził okładka tygodnika szarga autorytet papieża. Wydawca "Nie" doniósł do prokuratury na Obajtka, zarzucił mu łamanie prawa prasowego.
Początkowo prokuratura nie chciała zająć się sprawą. Po jesiennych wyborach w 2023 roku, po których PiS straciło władzę, śledztwo wszczęto. Obajtek nie żałuje swojej decyzji. Decyzję europarlamentu o odebraniu mu immunitetu nazwał "skandaliczną".
- Jestem dumny ze swojej decyzji. Zabrano mi immunitet, bo odważyłem się bronić uczuć religijnych i Świętego Jana Pawła II - mówił we wtorek Daniel Obajtek.
Tomasz Buczek zaś to były szef Ruchu Narodowego na Podkarpaciu, który jest jedną z frakcji Konfederacji. Buczek ma być do pociągnięty do odpowiedzialności karnej za wydarzenia z 21 września 2024 r. To wtedy w Tarnobrzegu odbywał się wiec Sławomira Mentzena.
Wiec zakłócała Małgorzata Zych, była działaczka Konfederacji. Przez megafon wykrzykiwała: "Get lost! Go home!" ("Spadaj! Idź do domu!). Do Zych podszedł Tomasz Buczek i wyrwał jej sprzęt. Zych złożyła prywatny akt oskarżenia za naruszenie jej nietykalności cielesnej.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!