MIEJSCE NA

TWOJĄ REKLAMĘ

+48 572 903 602

[email protected]

Konferencja CPAC Polska w Jasionce pod lupą prokuratury. Co już ustaliła?

11:50
Fot. Sebastian Stankiewicz / Urząd Marszałkowski w Rzeszowie

Fot. Sebastian Stankiewicz / Urząd Marszałkowski w Rzeszowie

Do 7 lipca Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie przedłużyła śledztwo dotyczące ubiegłorocznej konferencji CPAC Polska w Jasionce z udziałem Karola Nawrockiego.

Konferencja CPAC (Conservative Political Action Conference) odbyła się w dniach 26-27 lipca 2025 roku w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Jasionce pod Rzeszowem. CWK działa pod nadzorem samorządu województwa podkarpackiego, w którym rządzi PiS.

Na konferencję przyjechali konserwatywni politycy z Polski i zagranicy, popierający prezydenta USA Donalda Trumpa. Wśród gości był m.in. kandydujący wówczas na prezydenta RP Karol Nawrocki, popierany przez PiS. Konferencję sponsorowała Zondacrypto.

Promocja bez żenady

Jak się niedługo później okazało, do organizacji trumpowskiej konferencji dołożył się też samorząd podkarpacki. Zarząd województwa na czele z marszałkiem Władysławem Ortylem (PiS) zdecydował o wydaniu ok. 1,2 mln zł publicznych pieniędzy.

Fot. Sebastian Stankiewicz / Urząd Marszałkowski w Rzeszowie

Oficjalnie konferencja była "promocją rozwoju gospodarczego oraz wymianą doświadczeń na temat rosnących wyzwań współczesnej gospodarki".  Według sejmikowej opozycji, podatnicy w rzeczywistości sfinansowali przedwyborczy wiec Karola Nawrockiego.

Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie śledztwo wszczęła 7 lipca 2025 roku. Zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie złożył Krzysztof Kłak, radny sejmiku podkarpackiego i przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej.

- Bez żenady wydatkowano 1,2 mln zł publicznych pieniędzy na wydarzenie, które miało wydźwięk nie tylko czysto partyjny, bo byli tam przede wszystkim liderzy PiS-u, ale było to wydarzenie czysto kampanijne. Na tej konferencji, tuż przed II turą wyborów, był kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - mówił wówczas Krzysztof Kłak.

Fot. Sebastian Stankiewicz / Urząd Marszałkowski w Rzeszowie

Na szkodę interesu publicznego

Prokuratura bada, czy członkowie zarządu województwa podkarpackiego, decydujący o wydaniu 1,2 mln zł na konferencję CPAC, nie przekroczyli swoich uprawnień, a w konsekwencji nie działali "na szkodę interesu publicznego".

W tym tygodniu Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie poinformowała, że śledztwo w tej sprawie jest kontynuowane i przedłużono je do 7 lipca br. Dotychczas nikomu nie przedstawiła zarzutów, co nie oznacza, że finalnie tak się nie stanie.

Prokuratura ujawniła jednocześnie swoje dotychczasowe ustalenia, które są wynikiem m.in. analizy zabezpieczonych dokumentów oraz przesłuchania pracowników Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie, członków zarządu województwa i przedstawicieli firmy CWK Operator, która zarządza podrzeszowskim obiektem.

Do prokuratury wezwano także przedstawicieli Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, Podkarpackiego Centrum Innowacji, a także przedstawicieli propisowskiej Telewizji Republika, która była głównym organizatorem konferencji CPAC.

To właśnie stacja Tomasza Sakiewicza na miejsce konferencji wytypowała CWK w Jasionce. Uznała, że to najlepsze miejsce na zlot konserwatystów, korzystając z przychylności samorządu, który uwierzył, że Podkarpacie zyska na "promocji walorów gospodarczych" regionu i łapaniu biznesowych kontaktów.

Biznes i polityka

Fot. Sebastian Stankiewicz / Urząd Marszałkowski w Rzeszowie

Z ustaleń prokuratury wynika, że Telewizja Republika zawarła z województwem podkarpackiem porozumienie o wspólnym organizowaniu konferencji CPAC, która miała być wydarzeniem o "charakterze biznesowym".

Na mocy owego porozumienia, województwo podkarpackie miało udostępnić CWK dla gości konferencji, zapewnić "oprawę audio-wizualną" wydarzenia. Władze Podkarpacia zobowiązywały się również, że sfinansują kolację dla zagranicznych gości - 26 maja.

TV Rebublika zaś zdobyła prawo do posługiwania się marką CPAC. To ona zapraszała ludzi do udziału w konferencji, opłaciła ich koszty podróży i noclegu, odpowiadała także za sprzedaż biletów. Z inicjatywy stacji Sakiewicza, na konferencję zaproszono Karola Nawrockiego.

Dwie umowy i kolacja

Prokuratura doszukała się dwóch umów. Jedną zawarto z CWK Operator na wynajęcie obiektu. Umowa opiewała na kwotę ponad 186 tys. zł. Drugą zawarto z warszawką spółką Just Point, która była odpowiedzialna za oprawę audio-wizualną konferencji oraz tłumaczenie symultaniczne. Za to samorząd zapłacił ponad 1 mln zł.

Na wspomnianą kolację dla zagranicznych gości samorząd wydał 7000 zł.

Konferencji CPAC towarzyszyło wydarzenie "Polish American Startup Business Mixer", zorganizowane przez Podkarpackie Centrum Innowacji oraz Rzeszowską Agencję Rozwoju Regionalnego. Obie jednostki są ścisle kontrolowane przez samorząd wojewódzki.

Na spotkaniu byli twórcy startupów, inwestorzy, przedsiębiorcy z Polski i Stanów Zjednoczonych. W programie znalazły się wystąpienia gości z USA, debata ekspertów oraz networking. 

Fot. Sebastian Stankiewicz / Urząd Marszałkowski w Rzeszowie

Sponsorzy Republiki

Prokuratura nie ujawniła, by województwo podkarpackie zawierało umowy reklamowe na lokowanie marki Zondacrypto, pozyskiwanie pieniędzy na organizację konferencji CPAC Polska. Zdobywanie sponsorów było w gestii TV Republika.

Umowy sponsorskie zawierała TV Republika, a województwo podkarpackie nie miało do nich wglądu i w te aspekty nie było angażowane - takie są ustalenia śledczych.

Jak poinformował Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, przestępstwo przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego i działania na szkodę interesu publicznego jest zagrożone karą do trzech lat pozbawienia wolności.

Na obecnym etapie takich czynów nikomu nie przypisano.

Polecane Inwestycje

Dodaj inwestycję

Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję

Komentarze

0 komentarzy

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!