Uroczycztość pożegnania dotychczasowego dowódcy "Podhalańczyków" gen. bryg. Tadeusza Nastarowicza odbyła się w czwartek w Rzeszowie. Nastarowicz zostanie zwolniony z zawodowej służby wojskowej i przeniesiony do pasywnej rezerwy 31 stycznia.
Tadeusz Nastarowicz na czele 21. Brygady Strzelców Podhalańskich stał przez ponad 3 lata. Za lata służby w czwartek dziękował mu generał dywizji Arkadiusz Szkutnik, dowódca 18. Dywizji, będącej częścią "Podhalańczyków.
- Miałem do czynienia z prawdziwym profesjonalistą, który przeszedł modelowo wszystkie szczeble dowodzenia. Oficer, który wielokrotnie stawał murem za swoimi żołnierzami, a ja byłem tego świadkiem, Tadeusz, dziękuję ci za te lata służby - mówił gen. Szkutnik.
Tadeusza Nastarowicza pożegnano przy dźwiękach muzyki z popularnego polskiego serialu "Janosik", odegranej przez Orkiestrę Wojskową.
Kim jest nowy dowódca?
Nastarowicza, na stanowisku dowódcy 21. BSP, zastąpił płk Marcin Dusza. Dusza służbę w wojsku rozpoczął w 1996 r. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej im. T. Kościuszki we Wrocławiu, ukończył studia podyplomowe w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie na Wydziale Administracji i Nauk Społecznych.
Już jako podporucznik Dusza związał się z "Podhalańczykami". Od 2000 roku służył w 5. Batalionie Strzelców Podhalańskich, następnie w 5. Batalionie Zmechanizowanym na stanowiskach dowódcy plutonu, później oficera operacyjnego i dowódcy kompanii.
W 2010 roku Marcin Dusza został wyznaczony na stanowisko dowódcy kompanii – dowódcy załogi w 1. Batalionie Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie. Od kwietnia 2012 roku pełnił służbę w sekcji operacyjnej dowództwa 21. Brygady Strzelców Podhalańskich.
W 2013 roku, już jako major, objął stanowisko szefa sekcji rozpoznawczej w brygadzie. W 2016 roku ukończył kurs dowódców batalionów w Akademii Obrony Narodowej. Z 21. BSP pożegnał się w 2022 roku, następnie był m.in. zastępcą dowódcy i pełniącym obowiązki dowódcy 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej.
Marcin Dusza trzykrotnie uczestniczył w misjach w Kosowie i dwukrotnie w Afganistanie. - To doświadczony i ceniony oficer, którego profesjonalizm i wiedza stanowią gwarancję realizacji powierzonych zadań na najwyższym poziomie - nie ma wątpliwości Ministerstwo Obrony Narodowej.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!