MIEJSCE NA

TWOJĄ REKLAMĘ

+48 572 903 602

[email protected]
Polityka

Rzeszów ma wreszcie budżet na 2026 rok. Dzięki głosom z PiS

15:16
Fot. Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszów

Fot. Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszów

Dwa tygodnie trwał paraliż finansowy Rzeszowa na 2026 rok. We wtorek radni poparli przyszłoroczny budżet miasta.

30 grudnia Rada Miasta większością głosów poparła budżet Rzeszowa na 2026 rok. To było drugie podejście po tym, gdy 16 grudnia radni opozycji (PiS i Razem dla Rzeszowa) nie dali zgody na uchwalenie Wieloletniej Prognozy Miasta na lata 2026-2050, a w konsekwencji nie głosowano uchwały budżetowej.

Konrad Fijołek po pierwszej budżetowej sesji przeciwników budżetu wziął na polityczny ostrzał. Oskarżył ich, że działają na szkodę miasta, w mediach społecznościowych ich wizurenki wystylizował na znane z westernów "listy gończe".

Od tego motywu też zaczęła się wtorkowa sesja, na której Konrad Fijołek przekonywał radnych, że budżet na 2026 rok trzeba jak najszybciej uchwalić, bo miasto może mieć problem z opłaceniem styczniowych rachunków, choćby wykonawcy budowy nowego stadionu przy ulicy Wyspiańskiego.

Na władze Rzeszowa padł blady strach, że przyszłorocznym budżetem może sterować Regionalna Izba Obrachunkowa, która raczej tnie wydatki niż je zwiększa. Konrad Fijołek 18 grudnia wysłał do rad osiedli i organizacji pozarządowych, wiszących na garnuszku miasta, pismo, że ich projekty są zagrożone.

Ponowną dyskusję nad WPF oraz budżetem Rzeszowa na 2026 rok poprzedziło stanowisko Komisji Współpracy Lokalnej Rady Miasta, która oburzyła się tym, że prezydent wszczynając finansowy alarm, wywiera nieuprawnioną presję polityczną na przeciwników budżetu. Komisja ta jest zdominowana przez radnych PiS i Razem dla Rzeszowa.

Proprezydenccy radni z Rozwoju Rzeszowa i Koalicji Obywatelskiej nie chcieli tego stanowiska omawiać na sesji, a jeśli już, to na jej końcu. Rozwój Rzeszowa i KO nic nie wskórali, bo nie mają większości w 25-osobowej radzie. Razem mają tylko 12 szabel. Stanowisko odczytał Mateusz Szpyrka, radny PiS.

Potem mieliśmy do czynienia z wielogodzinną dyskusją radnych, tych, którzy poczuli się urażeni, że po pierwszej sesji budżetowej prezydent Fijołek pośrednio przyczynił się do hejtowania ich w sieci za to, że nie zgodzili się wówczas na przyjęcie WPF, a w konsekwencji też budżetu na 2026 rok. Fijołek bronił się, że to był "ostrożnościowy" przekaz.

- To nie mój styl - kajał się na wtorkowej sesji.

Potem przyszła wreszcie pora na dyskusję i głosowanie nad WPF i budżetem. Do budżetu wprowadzono dwie autopoprawki, zgłoszone przez opozycję: chodzi m.in o drogi osiedlowe, ich oświetlenie, rozwój Stadionu Miejskiego. Podobnie jak wcześniej, głosowano uchwałę o WPF. Tylko jej przeforsowanie dawało "zielone światło" do uchwalenia później budżetu.

Uchwałę o WPF poparło 13 radnych, 9 było przeciwko, jeden się wstrzymał. Z obozu prezydenta w sesji nie brała udziału Marta Niewczas (KO), ale za przyjęciem WPF byli dwaj radni PiS: Andrzej Szlachta i Aleksander Szala, którzy zagłosowali tak jak radni Rozwoju Rzeszowa i Koalicji Obywatelskiej.

Po stronie PiS na sesji nie było Roberta Kultysa. Przeciwko WPF było 6 radnych PiS: Waldemar Szumny, Krystyna Wróblewska, Mateusz Szpyrka, Waldemar Kotula, Jerzy Jęczmienionka i Piotr Kilar. Przeciwko była też trójka z Razem dla Rzeszowa: Jacek Strojny, Elżbieta Niedzielska i Michał Wróbel. Od głosu wstrzymał się Rafał Kulig (RdR).

Taki wynik głosowania nad WPF zwiastował, że uchwała budżetowa też przejdzie. I tak też się stało, a przyjęcie budżetu Rzeszowa na 2026 poparli tym razem wszyscy radni Razem dla Rzeszowa. Razem z szablami RR i KO oraz dwoma głosami radnych PiS (Andrzeja Szlachty i Aleksandra Szala) budżet przyjęto głosami: 17 - za, 6- przeciwko.

- Przesądził zdrowy rozsądek i jednak miłość do Rzeszowa - komentował wynik głosowania Konrad Fijołek. Dodał, że prace nad przyjęciem przyszłorocznego budżetu przypominało wykuwanie korytarza kilofami. - Jak w kopalni - porównywał. Podziękował Andrzejowi Szlachcie, byłemu prezydentowi Rzeszowa, za to, że będąc dzisiaj radnym PiS, poparł budżet.

Budżet Rzeszowa na 2026 rok wynosi ponad 2,6 mld zł, z czego na inwestycje pójdzie 420 mln zł. Dług Rzeszowa dobija do 1,6 mld zł.

Polecane Firmy

Dodaj firmę
Brak firm do wyświetlenia.

Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę

Polecane Inwestycje

Dodaj inwestycję
Brak inwestycji do wyświetlenia.

Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję

Komentarze

0 komentarzy

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!