Do droga połączyła al. Rejtana z ul. gen. Maczka i południe miasta z północą. Inwestycję udało się zrealizować kilka miesięcy szybciej niż zakładały pierwotne plany.
Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa, nazwał "Wisłokostradę" "największą w historii inwestycję drogową w naszym mieście". - To domknięcie centralnego układu komunikacyjnego Rzeszowa - mówił.
Krok do wielkiego Rzeszowa
Wisłkostrada to 2 km dróg, 3 km dróg rowerowych i chodników, estakada nad linią kolejową Kraków-Medyka, Most Załęski, ściana oporowa zabezpieczająca osuwisko, nowy most na rzece Młynówka.
Dzięki "Wisłokostradzie" kierowcy mają się komfortowo przemieszczać między południem a północą miasta, odkorkować al. Piłsudskiego, wiadukt Tarnobrzeski, a także rondo Pobitno.
Wisłokostrada to też, w założeniu, wygodne połączenie południa Rzeszowa z autostradą A4 i drogą ekspresową S19 oraz lepsze skomunikowanie przyszłych terenów inwestycyjnych.
- Historia dowodzi, że wielkie miasta tworzą ludzie, którzy budują drogi nie tylko z asfaltu i nie tylko z betonu, ale drogi, które łączą ich razem - mówił Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.
Wrona jeszcze do niedawna był wiceprezydentem z rekomendacji PSL.
- Spełnia się kolejny krok do wielkiego Rzeszowa, wielkiego nie pod względem liczby zamieszkałych osób, ale wielkiego duchem, wielkiego w Europie, wielkiego w Polsce - podkreślał Wrona.
Droga łączy, a nie dzieli
Na wtorkowym otwarciu "Wisłokostrady" był także Adam Dziedzic, rzeszowski poseł PL, który mówił, że droga spełnia różne funkcje: komunikacyjną, społeczną, gospodarczą, rekreacyjną.
- To szybsza możliwość dojazdu do pracy do przedszkola, do szkoły, wyższej uczelni czy przejazdu do swojego miejsca zamieszkania. Droga łączy, a nie dzieli – powiedział poseł Dziedzic.
Otwarcia drogi i szybkiego zakończenia prac gratulował Krzysztof Sobolewski, rzeszowski poseł PiS. Zakończenia budowy pogratulował też Jerzy Tabin, dyrektor Biura Wojewody Podkarpackiego.
- Dzięki tej drodze w mieście rozwiąże się wiele problemów komunikacyjnych – mówił Tabin.
Rekord Polski pobity
"Wisłokostradę" wybudowały dwie firmy: Antex II i Wysowa Mosty. - Ta budowa będzie teraz naszą najlepszą wizytówką – powiedział Michał Hudaszek, prezes Antexu.
W przypadku wiaduktu został pobity rekord Polski - naraz wylano 4300 m sześc. betonu. To 500 gruszek naraz. To tak jakby w ciągu 2,5 dnia zbudować 50 domów jednorodzinnych.
- Wybudowaliśmy tutaj 20 tys. m sześc. betonu i 5 milionów kilogramów stali – wyliczył Tomasz Dziurny, prezes Wysowa Mosty.
"Wisłokostrada" pobłogosławiona
Budowa Wisłokostrady kosztowała 184 mln zł. Inwestycja była finansowana z budżetu Rzeszowa (89 mln), a także z rządowego Polskiego Ładu: 65 mln zł i 30 mln zł.
Nową trasę pobłogosławił biskup Jan Wątroba, ordynariusz diecezji rzeszowskiej. W oficjalnym otwarciu "Wisłokostrady", oprócz polityków, przedstawiciele miejskich spółek i rad osiedli.
Po otwarciu odbył się inauguracyjny przejazd. "Wisłokostradą" przejechała kolumna samochodów, w skład której weszły zabytkowe pojazdy, samochody OSP i pojazdy miejskich spółek.
Komentarze
0 komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Zaloguj sięBrak komentarzy. Bądź pierwszy!